Przejdź do głównej treści
Naucz się przygotowywać matchę po japońsku 🍵
 WYBIERZ WARSZTAT

Masz pytania? Jesteśmy tu dla Ciebie:
+48 792 008 158
Naucz się przygotowywać matchę po japońsku 🍵 WYBIERZ WARSZTAT Masz pytania? Jesteśmy tu dla Ciebie: +48 792 008 158
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Matcha Latte - przepis na idealny napój

Jaskrawozielony, kremowy i lekko słodki - matcha latte podbiła kawiarnie na całym świecie, ale mało kto wie, że ten kultowy napój wcale nie narodził się w japońskiej herbaciarni, tylko w zachodniej kawiarni. Sprawdź, skąd naprawdę wzięła się matcha latte, na jakim mleku wychodzi najlepiej i jak przygotować bazę w proporcjach, których uczymy na naszych warsztatach.

Matcha Latte - przepis na idealny napój

Matcha latte - napój, który podbił kawiarnie

Jaskrawozielony, kremowy napój, który widzimy na Instagramie i TikToku, stał się właściwie synonimem tego, czym w ogóle jest matcha dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z tym proszkiem. Zanim jednak pokażemy Ci, jak zrobić naprawdę dobrą matcha latte, warto cofnąć się do źródła - bo historia tego napoju jest zaskakująca.

Czy matcha latte to japoński wynalazek?

Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Sama matcha ma za sobą prawie tysiąc lat historii związanej z chińskimi dynastiami i japońskimi mnichami zen, którzy przywieźli ją do Japonii w XII wieku. Natomiast matcha latte w formie, jaką znamy dziś - czyli matcha wymieszana ze spienionym mlekiem, najczęściej podawana słodzona - to w dużej mierze wynalazek zachodnich kawiarni z przełomu XX i XXI wieku. Japończycy tradycyjnie pili matchę na wodzie, bez mleka, w formie cienkiej herbaty zwanej usucha.

To jednak nie znaczy, że matcha latte jest w Japonii nieznana. Po japońsku ten napój nazywa się matcha rate (抹茶ラテ) i od lat jest stałym elementem menu japońskich kawiarni, sieciówek oraz automatów z napojami, gdzie można kupić butelkowaną, słodzoną wersję na ciepło lub na zimno. Japonia po prostu zaadaptowała zachodni pomysł na swój własny sposób - i dziś matcha latte funkcjonuje tam równolegle z tradycyjną, ceremonialną matchą parzoną na wodzie.

Na ciepło czy na zimno?

Matcha latte świetnie sprawdza się w obu wersjach, a wybór to głównie kwestia pory roku i osobistych preferencji.

  • Wersja na ciepło (hot matcha latte) - klasyczna forma, w której matcha wymieszana z niewielką ilością gorącej wody trafia do spienionego, ciepłego mleka. Podkreśla umami i delikatną słodycz matchy, dlatego świetnie sprawdza się jesienią i zimą.
  • Wersja na zimno (iced matcha latte) - matcha wymieszana z wodą trafia do zimnego mleka i lodu, często wylewana powoli, żeby uzyskać efektowne warstwy koloru. To wariant, który zdecydowanie dominuje latem i jest dziś najczęściej pokazywaną wersją napoju w mediach społecznościowych.

Zasada jest prosta: matchę zawsze najpierw rozprowadzamy w niewielkiej ilości wody (nigdy w samym mleku - matcha słabo się w nim rozpuszcza i łatwo tworzy grudki), a dopiero potem łączymy z mlekiem, ciepłym lub zimnym.

Jakie mleko wybrać do matcha latte?

Wybór mleka zmienia smak matcha latte dużo bardziej niż w przypadku klasycznej kawy - matcha ma delikatny, roślinny profil smakowy, który łatwo przykryć zbyt intensywnym lub słodkim mlekiem.

  • Mleko owsiane (barista) - dla wielu osób złoty standard. Naturalnie słodkie, dobrze się pieni i nie zagłusza smaku matchy.
  • Mleko krowie pełnotłuste - klasyczny wybór, daje najbardziej kremową, "pełną" teksturę.
  • Mleko sojowe - najlepiej się pieni ze wszystkich roślinnych opcji dzięki wysokiej zawartości białka, neutralne w smaku.
  • Mleko migdałowe - lekkie i orzechowe, sprawdza się szczególnie w wersji na zimno, choć pieni się słabiej.
  • Mleko kokosowe - wyrazisty, tropikalny smak, dobrze komponuje się z dodatkami owocowymi, ale może zdominować smak matchy.

Niezależnie od wyboru, warto sięgać po wersje niesłodzone - matchę i tak można dosłodzić osobno, dzięki czemu masz pełną kontrolę nad finalnym smakiem.

Syropy, musy i dodatki - jak urozmaicić matcha latte

Bazowa matcha latte to dopiero punkt wyjścia. Napój doskonale przyjmuje dodatki, które w ostatnich sezonach zdominowały menu kawiarni na całym świecie.

  • Wanilia - najpopularniejszy dodatek, łagodzi naturalną goryczawość matchy i jest dobrym wprowadzeniem dla osób pijących matchę po raz pierwszy.
  • Mus truskawkowy (strawberry matcha) - jeden z najmodniejszych wariantów ostatnich sezonów, warstwowy napój łączący słodycz truskawek z ziołowym charakterem matchy.
  • Brązowy cukier / karmel - dodaje głębi i lekko przypomina smakiem japońską herbatę hojicha.
  • Cytrusy (yuzu, cytryna) - orzeźwiający kontrast, świetny w wersji na zimno.
  • Lawenda lub róża - delikatne, kwiatowe nuty, coraz częściej spotykane w kawiarniach specialty.

Zasada przy eksperymentowaniu jest jedna: dodatek powinien podkreślać matchę, a nie ją zastępować. Zbyt duża ilość syropu sprawi, że zapłacisz za matchę, a poczujesz tylko cukier.

Baza, której uczymy na warsztatach

Cały sekret naprawdę dobrej matcha latte nie leży w dodatkach, tylko w bazie - czyli proporcjach matchy, wody i mleka oraz sposobie ich połączenia. Na naszych warsztatach w Warszawie pokazujemy krok po kroku, jak przygotować bazę, która nie jest ani zbyt wodnista, ani przytłaczająco gorzka, i jak dopasować proporcje do jakości matchy, którą akurat masz pod ręką. Do latte celowo wybieramy matchę z drugiego zbioru lub mieszankę pierwszego i drugiego zbioru - ma wyrazistszy, bardziej "zielonoherbaciany" charakter niż delikatna matcha z pierwszego zbioru, dzięki czemu przebija się przez smak mleka i dodatków, zamiast w nim ginąć.

Nasza bazowa proporcja to:

  • 3 g matchy z drugiego zbioru lub mieszanki matchy z pierwszego i drugiego zbioru
  • 40 ml wody
  • 150 ml mleka
  • 5-10 ml syropu z agawy

Nauczysz się też, jak prawidłowo ubić matchę chasenem, żeby uniknąć grudek, jaką temperaturę wody wybrać, żeby proszek nie "spalił się" i nie zrobił się gorzki, oraz jak połączyć bazę z mlekiem, żeby napój był gładki i stabilny, a nie rozwarstwiał się po kilku minutach.

Podsumowanie

Matcha latte to napój, który wygląda na prosty, ale diabeł tkwi w szczegółach - w jakości matchy, proporcjach, temperaturze wody i wyborze mleka. Jeśli chcesz raz na zawsze przestać zgadywać i nauczyć się robić matcha latte, która smakuje jak z najlepszej kawiarni, zapraszamy na nasze warsztaty w Warszawie - pokażemy Ci całą bazę krok po kroku, a Ty wyjdziesz z gotową recepturą do powtarzania w domu.

Zobacz dostępne warsztaty.